March 4, 2012 przez marusia79
Komentarze (0)
Birma w lutym nie różni się niczymod Tajlandii czy Laosu...a nawet od Egiptu w kwietniu-maju (jeśli chodzi o pogode oczywiście);
Kraj dość "skromny" żeby nie powiedziec biedny - patrząc na życie ludzi. Lecz mają swoje skarby; m.in. przepiękne złoża kamienia, z którego wykonują przeróżne ozdoby i biżuterie. Polecam odwiedzenie kraju ciepła i koloru!
February 12, 2012 przez Brazilian
Komentarze (0)
minas gerais, brazylia, ouro preto
Minas Gerais to jeden z 26 stanów Brazylii. Znajduje się w środkowo-wschodniej części tego kraju. W swoim albumie zamieściłam głównie zdjęcia z miasteczka zwanego Ouro Preto, czyli Czarne Złoto. Miasteczko to zostało założone gdy w miejscowych rzekach odkryto złoto, było to 1698 roku. Dzięki odkryciu złota Ouro Preto stało się najbogatszym miastem w Brazylii, ale po wydobyciu złota trochę podupadło. Warto też zaznaczyć, że Ouro Preto było pierwszym brazylijskim obiektem na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Zachęcam do obejrzenia oficjalnej strony tego miasteczka pod adresem www.ouropreto.com.br
No i zapraszam do obejrzenia moich zdjęć ze stanu Minas Gerais.
January 19, 2012 przez Karola
Komentarze (1)
Jakie są Wasze marzenia o podróżach? Co chcielibyście koniecznie zobaczyć? Czy są to raczej dalekie podróże czy raczej bliskie? Ja np. bardzo chciałabym odbyć podróż po USA, tak, żeby zobaczyć w tym kraju kilka miejsc: Florydę, Nowy Jork, trase 66. Ale to kiedyś, jak będzie na to czas i środki. :)
Teraz moim marzeniem jest kolejna podróż po Europie, głównie po południu Francji...
September 9, 2011 przez Karola
Komentarze (2)
polska, czechy, austria, wiedeń
No i nastąpił dzień powrotu z naszej podróży. Postanowiliśmy jechać prosto z Wiednia do Warszawy i udało się. Podróż przebiegła spokojnie mimo że na polskich drogach przywitały nas korki. Jadąc przez Polskę, tęskniliśmy za autostradami bez robót drogowych. No ale cóż, trzeba na zmiany poczekać...
Podróż wspominamy do dzisiaj, szczególnie Lazurowe Wybrzeże, w którym się zakochałam. Mam nadzieję, że niedługo znowu odwiedzę to miejsce. Tym razem chcielibyśmy zatrzymać się na dłużej na Lazurowym Wybrzeżu, żeby je zwiedzić bardziej szczegółowo.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć z ostatniego dnia, na których parę zdjęć z Hotelu Etap w Wiedniu i z trasy z Wiednia do Warszawy.
June 3, 2011 przez Justi
Komentarze (0)
Jakiś czas temu opisywałam swój pierwszy dzień w Rzymie i obiecałam, że zamieszczę kolejne zdjęcia i przeżycia z następnych dni. Tym razem będzie to Watykan. Zwiedzanie Watykanu trwa dość długo średnio 5h, a nawet więcej;) W trakcie swojego pobytu w Rzymie w Watykanie byłam dwukrotnie. Za pierwszym razem nie udało nam się dostać do Muezem Watykańskiego, nie uśmiechało nam się stanie w kilku kilometrowych kolejkach nie ruszających się prawie z miejsca. Takie kolejki w niedzielę to wynik tego, że była to ostatnia niedziela miesiąca i wtedy wejście jest darmowe, stąd takie tłumy.
Droga do Watykanu była deszczowa i pełna tłumów ciągnących do tego maleńkiego Państewka. Nasza pierwsza wizyta jak wspomniałam miała miejsce w niedzielę, ponieważ jak większość pielgrzymów każdy chce być na Modlitwie Anioł Pański i choć przez chwilę zobaczyć Papieża. Pogoda w ten dzień była lekko kapryśna, ale uzbrojeni w pelerynki deszczowe, dobry humor i zapał nic nas nie mogło powstrzymać. Pozostawiając po swojej prawej kilkukilometrową kolejkę pielgrzymów udaliśmy się na plac Św. Piotra. Na placu znajduje się bardzo okazała i zachwycająca XVII-wieczna fontanna. Szczególnie pięknie wygląda w promieniach słońca, ta po prawej jest młodsza niż jej bliźniacza siostra stojąca po lewej stronie placu. Przepiękna architektura placu i obelisk sprowadzony z Egiptu tworzą sakralną atmosferę. Przepiękna Bazylika wraz z okalającymi ją kolumnami i filarami tworzy wrażenie, że plac to jedna wielka świątynia. Niesamowite posągi świętych będące zwieńczeniem kolumn nie pozwalają ani na chwile odwrócić uwagi od tego miejsca. Na zwiedzanie Bazyliki Św. Piotra oraz Grot Watykańskich trzeba poświęcić co najmniej godzinę, nie policzyłam stania do wejścia Bazyliki, gdzie na zmianę trzymaliśmy dyżur w kolejce żeby udało nam się wejść chociaż do Bazyliki.
Bazylika ta wznosi się w miejscu pochowania św. Piotra, a do jej wnętrza prowadzą szerokie marmurowe schody. Często w telewizji możemy zobaczyć jak na tych schodach stoi ołtarz i odprawiane są msze.Do wnętrza tej potężnej i majestatycznej Bazyliki wiedzie pięć bram z brązu. Każda z bram ma swoje znaczenie. Nie jestem w stanie opisać słowami tej przepięknej skromnej ale zarazem bogatej Bazyliki. Przytłaczająca ilość ołtarzy, kolumn, posągów, czy grobowce i sarkofagi potrafią zawrócić w głowie. W pierwszej kolejności największą uwagę przykuwa przy wejściu do świątyni najsłynniejsza rzeźba Michała Anioła - "Pieta". Pamiętam jak na plastyce uczyłam się o tej rzeźbie i teraz mogłam ją zobaczyć na własne oczy. Dla miłośników sztuki 1 dzień w Watykanie to za krótko. Niesamowite wrażenie wywołał na nas również majestatyczny ołtarz główny. W centralnym miejscu świątyni uwagę przykuwa zaprojektowana przez Michała Anioła kopuła. Z jej szczytu można podziwiać panoramę Rzymu. Można tam wejść na piechotę bądź windą. My odpuściliśmy sobie wejście na kopułę, ponieważ były spore kolejki. Zamiast tego zupełnie bez żadnych kolejek zwiedziliśmy Groty Watykańskie, to tutaj znajduje się niezwykle prosty i skromny grób naszego papieża Jana Pawła II. Niestety nie można wykonywać zdjęć w grotach. Przy grobie Jana Pawła można spokojnie klęknąć i się pomodlić, to było niesamowite i duchowe przeżycie.
Swoją drugą wizytę do Watykanu odbyliśmy w środę, ponieważ mieliśmy nadzieję, że uda nam się trafić-dostać na audiencję. Niestety na miejscu okazało się, że trzeba mieć bilety, które w dodatku rozdają kilka dni przed. Udało nam się natomiast w miarę sprawnie dostać do Muzeum Watykańskiego.
To olbrzymi kompleks muzeów w śród których warto wspomnieć o Pinakotece, zbiorach Watykańskiej Biblioteki Apostolskiej czy słynnej Kaplicy Sykstyńskiej.
Najprzyjemniejszą chwilą było znalezienie się właśnie we wnętrzu tej kaplicy. Niesamowicie zatłoczona, ludzie z całego świata i chwila ciszy. 'Cisza' co rusz krzyczeli ochroniarze to miejsce święte. Zakaz robienia zdjęć i kręcenia filmów. Malowidła Michała Anioła znajdujące się wszędzie, na każdej ścianie są znakomite, przedstawiają sceny bibilijne a wśród nich ściana na której znajduje się główny ołtarz, a na niej "Sąd Ostateczny" pędzla Michała Anioła. Warto było dotrzeć do tej kaplicy, a droga była niekrótka. Nie udało nam się zobaczyć wszystkiego, np. wejść na kopułę czy odwiedzić ogrody Watykańskie, ale jestem pewna, że jeszcze tam wrócimy i nadrobimy wszystko to na co zabrakło czasu.
Rzymu nie jest w stanie zwiedzić się w kilka dni, Rzym zwiedza się tygodniami, miesiącami a miłośnicy nawet latami:)))
Do usłyszenia przy kolejnych moich relacjach.
May 26, 2011 przez Karola
Komentarze (0)
26 lipca 2010 późnym popołudniem przyjechaliśmy do Hotelu Etap w Wiedniu, skąd kolejnego dnia udaliśmy się prosto do Warszawy.
Korzystając z chwili wolnego czasu, postanowiliśmy iść na spacer w okolice hotelu. Chcieliśmy wydać ostatnie EURO, jednak nie udało się, ponieważ wszystkie sklepy były pozamykane. :) Trochę się zdziwiliśmy, bo był to dzień powszedni. Przeszliśmy się kawałek, oczywiście nie zapominając o robieniu zdjęć, po czym wróciliśmy do hotelu. :)
April 2, 2011 przez Karola
Komentarze (0)
Dzień 26 lipca spędziliśmy na pokonaniu trasy z Bresci do Wiednia, łącznie 770 km autostrady. Droga super, dużo tuneli i przepięknych widoków na Alpy.
Byliśmy już nastawieni na te przepiękne widoki na granicy włosko-austriackiej, dlatego również w drodze powrotnej starałam się z nich uchwycić jak najwięcej zarówno na zdjęciach jak i filmach. :)
March 9, 2011 przez Karola
Komentarze (0)
lago di garda, desenzano del garda, włochy
Lago di Garda zwiedziliśmy po południu, tego samego dnia co Lago d'Iseo. Pojechaliśmy do popularnej miejscowości turystycznej Desenzano del Garda. Miasteczko śliczne, typowe włoskie uliczki z kolorowymi kamieniczkami, momentami przypominało mi Wenecję. :)
Samo jezioro ogromne, w porównaniu z poprzednim Iseo. Jest to największe i najczystsze jezioro we Włoszech. Mi osobiście bardziej podobało się nad Lago d'Iseo, ponieważ bliżej było widać góry, tutaj nad Lago di Garda, góry były bardzo daleko, przez co nie robiło to takiego wrażenia. Może z innej miejscowości, usytuowanej bliżej gór, byłoby inne wrażenie.
Mam nadzieję, że kiedyś wrócę nad te dwa jeziora, żeby popływać motorówką, co tutaj jest bardzo popularne. :)
Tradycyjnie zapraszam do obejrzenia zdjęć i filmów. :)
January 29, 2011 przez Karola
Komentarze (1)
Iseo to urokliwa miejscowość położona w Północnych Włoszech nad malowniczym jeziorem u podnóża gór. Lago d'Iseo to właśnie to piękne jezioro.
Na początku mieliśmy zwiedzić tylko słynne Lago di Garda, jednak w pokoju hotelowym obejrzeliśmy przewodnik, w którym pokazane były zdjęcia z Lago d'Iseo. Zachęceni przewodnikiem oraz opowiadaniami pracowników hotelu, postanowiliśmy zobaczyć i jedno i drugie jezioro.
Lago d'Iseo to miejsce słynące z żeglowania i pływania motorówkami. Po jeziorze kursuje również prom, którym można popłynąć do innych miejscowości znajdujących się nad jeziorem oraz słynnej wyspy Monte Isola, należącej do jednej z największych wysp na jeziorach w Europie.
W Iseo spędziliśmy pół dnia. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i filmów. :)
January 29, 2011 przez darek
Komentarze (0)
Kolejne miejsca w Jordanii, może ni tak atrakcyjne jak Petra, Dżarash, ale również warte odwiedzin. Góra Nebo – znajduje się w zach. Jordania, w pobliżu Madaby i Morza Martwego. Zgodnie z lokalną tradycja, z miejsca tego Mojżesz miał zobaczyć Ziemię Obiecaną. W chwili obecnej trwają prace nad realizacją nowego projektu (kolejnej rekonstrukcji z nowym dachem) Bazyliki Mojżesza. Pierwsze sanktuarium jest datowane na IVw. Górę Nebo w marcu 2000 roku odwiedził Papież Jan Paweł II. Z tej też okazji został ustawiony Monolit Jubileuszowego Roku 2000. Miejsce to jest uznawane przez wyznawców zarówno religii żydowskiej jak również chrześcijan i muzułmanów. Zabytkami opiekują się zakonnicy z Kustodii Ziemi Świętej, a teren jest własnością Kościoła Katolickiego. Charakterystycznym symbolem sanktuarium jest wężowy krzyż z brązu oraz zachowane fragmenty mozaikowej posadzki.
Madaba – miasto położone w północno-zachodniej Jordanii przy Drodze Królewskiej. Należy do miejsc świętych – jako wzmiankowane w Biblii. Miasto funkcjonowało już w IX w p.n.e. jako twierdza Moabitów, było też główną siedzibą biskupstwa w czasach Bizancjum oraz miasto było znane jako ośrodek mozaikarstwa (również i obecnie można odwiedzić miejscową wytwórnię mozaiek i dokonać zakupu – jest różnica pomiędzy jakością wykonanej i zakupionej mozaiki w Madabie a np. w Aqabie czy innym miejscu w Jordanii). Główną atrakcja Madaby jest odkryta pod koniec XIX w. mapa mozaikowa z VI w. obejmująca Ziemię Świętą oraz plan Jerozolimy, wykonana z miejscowych surowców. Jest ona udostępniona (fragmenty) dla zwiedzających w greckiej cerkwi Św. Jerzego.
| (c) 2009-2012 Copyright by giramondo.pl | projekt i wykonanie PROFES, tworzenie stron internetowych |
